Okres, w którym kładka pozostaje nieczynna, pokazał, jak bardzo jest potrzebna. Do urzędu miasta trafił szereg apeli o możliwie szybkie przywrócenie przejścia i przejazdu dla pieszych i rowerzystów.
Pierwotnie miasto planowało budowę nowej kładki przez Rudawę. Oszacowano jednak, że czas potrzebny na jej realizację może wynieść nawet 2–3 lata, licząc od momentu wprowadzenia inwestycji do budżetu miasta. Rozważano również utwardzenie wałów – obecnie ruch rowerowy prowadzony jest naprzemiennie jednym lub drugim brzegiem. Wykonanie takiej nawierzchni eliminowałoby konieczność korzystania z kładki w celu kontynuowania podróży wzdłuż rzeki, nie rozwiązywałoby jednak problemu lokalnej społeczności.
Zgodnie z decyzją pełniącego funkcję Prezydenta Miasta Krakowa Stanisława Kracika, Zarząd Dróg Miasta Krakowa przeprowadził z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie wstępne uzgodnienia dotyczące możliwości wykonania remontu zużytych elementów istniejącej konstrukcji.
Jeśli rozpoczęte już uzgodnienia technologii wykonania naprawy będą przebiegać zgodnie z harmonogramem, taki remont będzie możliwy do zrealizowania w szybkim tempie.

