W sierpniu 2026 roku po nowym torowisku przejechał pierwszy tramwaj testowy. Dla mieszkańców Mistrzejowic, Prądnika Czerwonego i Olszy to koniec pewnej historii — historii, która trwała dłużej niż niejedno małżeństwo i dłużej niż edukacja przeciętnego Polaka od zerówki do dyplomu.
Dwadzieścia trzy lata od kreski na mapie
Trasa tramwajowa w tym korytarzu nie jest pomysłem ostatnich lat. Figuruje w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Krakowa, przyjętym uchwałą Rady Miasta 16 kwietnia 2003 roku.
Policzmy więc uczciwie. Dziecko, które w 2003 roku szło do pierwszej klasy, ma dziś dwadzieścia dziewięć lat. Zdążyło skończyć szkołę, studia, znaleźć pracę, prawdopodobnie wyprowadzić się z Mistrzejowic — i dopiero teraz mogłoby dojechać stamtąd tramwajem do centrum.
Mistrzejowice zbudowano jako osiedle dla kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Przez cały ten czas dojazd do centrum opierał się na autobusach stojących w tych samych korkach, co wszyscy inni.
Kalendarium: jak to trwało
- 2003 — trasa wpisana do Studium uwarunkowań uchwałą Rady Miasta.
- grudzień 2020 — miasto podpisuje umowę w formule partnerstwa publiczno-prywatnego z konsorcjum PPP Solutions Polska i Gülermak. To pierwsza tak duża inwestycja transportowa w Polsce realizowana w tej formule.
- 9 maja 2023 — decyzja ZRID, czyli pozwolenie na budowę.
- czerwiec 2023 — wejście na budowę.
- koniec 2025 — pierwotny termin zakończenia. Niedotrzymany.
- czerwiec 2026 — termin drugi. Prezydent Aleksander Miszalski potwierdza, że tramwaj wtedy nie pojedzie.
- 31 sierpnia 2026 — termin trzeci, na zakończenie prac i testów.
- wrzesień 2026 — najwcześniejszy realny moment, w którym wsiądą pasażerowie.
Od uchwały do pierwszego pasażera: dwadzieścia trzy lata. Od podpisania umowy: prawie sześć. Od wejścia na plac budowy: ponad trzy.
Warto oddać sprawiedliwość drugiej stronie. Urzędnicy tłumaczyli poślizg tym, że to nie jest budowa drogi ekspresowej przez pola, tylko drążenie tunelu i przebudowa węzłów w gęsto zabudowanym mieście, pod czynnymi ulicami. To prawda i nie jest to wymówka bez pokrycia. Pytanie brzmi jednak inaczej: dlaczego trzeba było czekać siedemnaście lat od wpisania trasy do Studium, żeby w ogóle podpisać umowę.
Którędy pojedzie
Trasa liczy około 4,5 kilometra i biegnie ulicami: Meissnera, Młyńską, Lublańską, Dobrego Pasterza, Krzesławicką, Bohomolca i Jancarza — od skrzyżowania Lema i Meissnera do Mistrzejowic. Powstaje 19 przystanków.
Dwa miejsca są technicznie najtrudniejsze i to one zjadły najwięcej czasu:
- rondo Młyńskie — wielopoziomowy węzeł przesiadkowy,
- rondo Polsad — drugi węzeł oraz tunel, którym tramwaj przejedzie bezkolizyjnie pod skrzyżowaniem.
Na 4,2 kilometra pojedynczego toru zaplanowano torowisko zielone. Rozbudowywana jest też zajezdnia „Mistrzejowice".
Co realnie zmieni się dla pasażera
Nowym torowiskiem pojadą trzy linie tramwajowe:
- linia 12 — najważniejsza. Z Osiedla Piastów na Czerwone Maki, przez centrum, Rondo Grunwaldzkie i kampus UJ. Co 7,5 minuty, najbardziej pojemnymi tramwajami.
- linia 9 — Mistrzejowice – Nowy Bieżanów, przez Rondo Mogilskie, Grzegórzki i Zabłocie.
- linia 16 — z Pleszowa przez Nową Hutę i Bieńczyce, tunelem pod Dworcem Głównym do Dworca Towarowego.
Deklarowany zysk czasu do centrum to około 12 minut. Najważniejsze jest jednak co innego: tramwaj pojedzie po wydzielonym torowisku, z priorytetem na sygnalizacji. Czyli korek na Lublańskiej przestanie być problemem pasażera.
Zmieni się też układ autobusów. Linie 124 i 424 zostaną połączone w jedną, kursującą co 15 minut w szczycie i wydłużoną do Alei Pokoju. Linia 182 pojedzie krótszą trasą — jej dalszą funkcję przejmie tramwaj 16. Zmieni trasę także linia 132.
Ile to kosztuje i kto za to zapłaci
Umowa z partnerem prywatnym opiewa na około 1,1 miliarda złotych i została zawarta na 24 lata. Łączny koszt wraz z obsługą długu partnera szacowany jest na około 2,1 miliarda złotych.
To jest cena, którą Kraków będzie spłacał do lat czterdziestych tego wieku. Formuła PPP pozwoliła zbudować trasę bez jednorazowego obciążenia budżetu miasta — ale nie jest darmowa. Kto chce zrozumieć skalę tego zobowiązania na tle innych wydatków, znajdzie dane w naszym dziale finanse Krakowa.
Cenę zapłacili już mieszkańcy
O tym mówi się najmniej, a warto powiedzieć wprost. Przez ponad trzy lata ludzie mieszkający wzdłuż budowy żyli w hałasie, objazdach, kurzu i z utrudnionym dojściem do własnych klatek oraz do sklepów. Część lokali usługowych tego nie wytrzymała.
Przyznaje to zresztą samo miasto, pisząc, że mieszkańcy obszaru inwestycji „od wielu miesięcy ponoszą największe koszty jej realizacji". To rzadka i uczciwa deklaracja w urzędowym komunikacie.
Czego nas ta historia uczy
Nie tego, że budowanie tramwajów w mieście jest trudne — bo jest i nikt rozsądny tego nie kwestionuje. Trzy lata poślizgu na tunelu pod czynnym rondem to nie jest skandal.
Skandalem jest siedemnaście lat między kreską na mapie a podpisem pod umową. W tym czasie w Krakowie rządzili różni ludzie, uchwalano kolejne strategie i studia, a Mistrzejowice dalej jeździły autobusem.
Za kilka tygodni pojedzie tramwaj i będzie zdjęcie z przecięciem wstęgi. Warto wtedy pamiętać, że to nie jest opowieść o sprawności, tylko o tym, ile w polskim mieście trwa droga od słusznego pomysłu do jego realizacji.
Do wyborów prezydenta Krakowa zostało niewiele czasu. Kolejne trasy — do Górki Narodowej, na Ruczaj, do Swoszowic — też są narysowane w dokumentach. Warto pytać kandydatów nie o to, czy je popierają, bo popierają wszyscy, ale kiedy podpiszą umowę. Bo, jak widać na przykładzie Mistrzejowic, to podpis jest wąskim gardłem, a nie budowa.
Deklaracje kandydatów zbieramy w rejestrze obietnic, a bieżące utrudnienia i rozkłady jazdy — w dziale komunikacja miejska.
Źródła: komunikat Urzędu Miasta Krakowa o zmianach dla mieszkańców Mistrzejowic i Prądnika Czerwonego, opublikowany w serwisie krakow.pl; strona projektu „Tramwaj do Mistrzejowic" Zarządu Dróg Miasta Krakowa (przebieg trasy, liczba przystanków, kalendarium prac); informacje o umowie w formule PPP z konsorcjum PPP Solutions Polska i Gülermak oraz o jej wartości, podawane przez serwisy branżowe; Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Krakowa przyjęte uchwałą Rady Miasta z 16 kwietnia 2003 roku. Mapa trasy jest schematem poglądowym opracowanym przez redakcję — odległości nie są zachowane w skali. Zauważyłeś błąd? Napisz do nas.
